Bakterie odporne na antybiotyki to jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. Jedną z nadziei są bakteriofagi, czyli fagi – naturalne wirusy, które infekują i niszczą bakterie, ale nie atakują komórek człowieka. Do każdego pacjenta dobiera się fagi pasujące do bakterii, która wywołała u niego zakażenie.
Do tej pory brakowało jednak wspólnych zasad prowadzenia takiego leczenia. Teraz to się zmienia: w czasopiśmie „Nature Medicine” opublikowano pierwsze skoordynowane wytyczne kliniczne dotyczące spersonalizowanej terapii fagowej. Przygotowano je pod kierunkiem Niemieckiego Towarzystwa Chorób Zakaźnych (DGI) i Niemieckiego Centrum Badań nad Zakażeniami (DZIF). W pracach wzięło udział 20 organizacji naukowych, 18 ekspertów z różnych krajów i dwie organizacje pacjentów.
Dokument zawiera ponad 60 zaleceń: jak dobierać i testować fagi, jak je produkować, podawać i monitorować leczenie. Fagi można podawać m.in. dożylnie, wziewnie, w aerozolu do nosa albo w postaci jałowego żelu.
Dotychczasowe doświadczenia są obiecujące. W belgijskiej serii przypadków u 77 proc. ze 100 leczonych pacjentów odnotowano poprawę kliniczną, a u 61 proc. bakterie odpowiedzialne za zakażenie przestały być wykrywane. W szpitalu uniwersyteckim we Frankfurcie od lutego 2026 roku fagami leczono 10 pacjentów z zakażeniami m.in. pałeczką ropy błękitnej i gronkowcem złocistym.
Autorzy podkreślają, że terapia fagowa nie jest jeszcze leczeniem rutynowym, a do pełnej oceny jej skuteczności potrzebne są badania kliniczne z grupą kontrolną. – Wytyczne dają lekarzom, farmaceutom i urzędom wspólne ramy do bezpiecznego stosowania terapii fagowej – mówi dr Silvia Würstle z Frankfurtu, autorka korespondencyjna publikacji.



