30 października 2026 roku Nauka w Polsce (PAP) opisała projekt naukowców z Instytutu Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej, którzy z odpadów kuchennych wytwarzają materiał do ogniw fotowoltaicznych. Pracami kieruje dr inż. Piotr Zawadzki, a w zespole są także prof. Łukasz Kaczmarek i Grzegorz Kawałek.

Naukowcy przetwarzają bogate w węgiel obierki warzyw i skórki owoców w tzw. grafenowe kropki kwantowe – nanocząstki, które potrafią zamieniać światło słoneczne w energię elektryczną. Jako środowiska reakcji używają wody, co ogranicza zużycie szkodliwych chemikaliów.

Powstające ogniwa są lżejsze i bardziej elastyczne niż tradycyjne panele, a do tego częściowo przezroczyste. Dlatego w przyszłości mogłyby wytwarzać prąd na szybach okiennych czy przeszklonych elewacjach budynków i zmniejszyć zależność od krzemu.

Badacze uczciwie zaznaczają, że to dopiero początek. Na razie powstają niewielkie próbki, a ich sprawność jest trzy–czterokrotnie niższa niż w zwykłych ogniwach krzemowych. Kolejne kroki to zwiększenie powierzchni ogniw, poprawa wydajności i sprawdzenie ich trwałości. Zespół testuje też powłokę z kropek kwantowych na zwykłe panele, która może poprawiać ich pracę przy gorszej pogodzie.

Projekt jest finansowany w programie PRIME Fundacji na rzecz Nauki Polskiej ze środków Funduszy Europejskich. Naukowcy planują założyć spółkę, która zajmie się komercjalizacją wynalazku.