28 października 2026 roku Airbnb ogłosiło, że z każdej rezerwacji na swojej platformie przekaże 10 centów organizacji charytatywnej Airbnb.org. Razem z dodatkowymi darowiznami ma to dać 500 mln dolarów w ciągu pięciu lat.
Celem jest milion darmowych noclegów rocznie dla ludzi w nagłej potrzebie. Pomoc trafia do osób, które straciły dom w wyniku klęsk żywiołowych lub wojny, do pacjentów podróżujących na leczenie, do osób szukających bezpiecznego schronienia przed przemocą domową oraz do weteranów. Goście nie płacą za pobyt, a gospodarze otrzymują wynagrodzenie, choć mogą obniżyć swoje stawki.
Airbnb.org działa jako niezależna organizacja non-profit od 2020 roku. Do tej pory zapewniła darmowe noclegi około 250 tys. osób. W tym roku reagowała już na ponad 200 kryzysów na świecie – dla porównania w 2023 roku było ich osiem. Po pożarach w Los Angeles organizacja wspólnie z lokalnymi partnerami sfinansowała 78 tys. bezpłatnych nocy dla poszkodowanych.
„Nie zapewnimy dachu nad głową wszystkim” – przyznaje współzałożyciel i szef Airbnb Brian Chesky. Jak podkreśla, firma chce prowadzić ten program tak długo, jak długo będzie istnieć.
Inicjatywa pojawia się w czasie, gdy firma mierzy się też z krytyką – władze Los Angeles pozwały Airbnb w związku z zarzutami zawyżania cen w czasie styczniowych pożarów w 2025 roku, czemu firma zaprzecza. Nowy program oznacza jednak stałe, przewidywalne finansowanie pomocy dla setek tysięcy ludzi w trudnej sytuacji.



