Pod koniec września 2026 roku Departament Transportu Kolorado (CDOT) przedstawił wyniki badań odcinka autostrady I-25 w hrabstwie Douglas, między Denver a Colorado Springs. Po wybudowaniu przejść dla zwierząt liczba zderzeń z dzikimi zwierzętami spadła tam w ostatnim roku badania o 91 proc.

Najważniejszym elementem jest przejście dla zwierząt Greenland – most o wymiarach ok. 60 na 60 metrów, przerzucony nad autostradą. Według CDOT to największa tego typu konstrukcja w Ameryce Północnej. Kosztowała 15 mln dolarów, pochodzących z federalnego programu pilotażowego przejść dla dzikich zwierząt, i została ukończona w grudniu 2025 roku.

Most to część większego projektu modernizacji autostrady. Wybudowano też pięć przejść pod jezdnią, a wzdłuż obu stron drogi postawiono po ok. 22 km ogrodzenia, które kieruje zwierzęta do bezpiecznych przejść. Przed tymi zmianami zderzenia ze zwierzętami były tu trzecim najczęstszym rodzajem wypadków – średnio 32 rocznie.

Kamery zamontowane przy przejściach nagrywają niedźwiedzie, wapiti i widłorogi. Jak tłumaczą przedstawiciele CDOT, wapiti i widłorogi chętniej korzystają z otwartych przejść, takich jak most, niż z tuneli. „To bardzo obiecujący sygnał” – mówi Julia Kintsch, która kieruje badaniem skuteczności mostu. Pierwsze szczegółowe wyniki dotyczące samego mostu mają być znane wiosną 2027 roku.

Przejścia dla zwierząt powstają także przy polskich autostradach i drogach ekspresowych. Przykład z Kolorado pokazuje, że dobrze zaprojektowane chronią jednocześnie zwierzęta i kierowców.